Czy ciężkie, brutalne i mroczne futurystyczne klimaty muszą być skierowane do doświadczonych graczy? Krakowscy deweloperzy dowodzą, że nie. Katarzyna Stępień z grupy Teyon/Destan Entertainment prezentuje strzelankę
Burn, która powinna dotrzeć też do żółtodziobów.
Andrzej "Klecha" Klimczuk (Gry.o2.pl): Witam. Zacznijmy od razu od rzeczowych informacji... Jak możesz opisać charakter rozgrywki w
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Burn to pierwszoosobowa strzelanka, zorientowana na pojedynki w trybie multiplayer, podobna do tytułów pokroju
Quake III i
Unreal Tournament. Opcja zabawy dla pojedynczego gracza występuje tu w trybie rozgrywek ligowych, które pozwalają na prowadzenie rywalizacji o najwyższą pozycję w rankingach, ze sterowanymi przez sztuczną inteligencję botami.
Klecha (Gry.o2.pl): Co możesz powiedzieć o fabule gry?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Linia fabularna stanowi tło dla rozgrywek ligowych i opisuje świat, w którym odbywają się starcia. Jest 2055 rok. Podczas kolejnej wojny światowej wyłania się mroczna, tajemnicza postać o nieznanej przeszłości. To ktoś, kto walczy na wynajęcie po stronie każdej ze stron konfliktu. Nadzwyczajna siła postaci sprawia, że niektórzy uznają ją za istotę nieludzką. Podczas wojny, postać ta nigdy nie przegrała w pojedynku. Teraz, nawet po zakończeniu zmagań, kontynuuje walkę. Nikt nie zna powodów, dla których tak się dzieje. Władze postanowiły wyznaczyć nagrodę dla tego, kto zdoła zabić Darka. Niemniej ochotnicy z całego świata nie zamierzają podzielić wygranej między siebie i organizują Ligę. Tylko ten, kto zostanie jej liderem otrzyma szanse pokonania mrocznego jegomościa.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie lokacje i poziomy zobaczymy w
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Przeważająca część map zaprojektowano w stylu science-fiction. Gracz może trafić do opuszczonych baz i fabryk, schronów, szybów, a nawet do spalonego, zdewastowanego lasu. Każda mapa wymaga korzystania z różnych technik prowadzenia walki.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie rodzaje broni i przedmiotów będą dostępne podczas zabawy?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): W
Burn udostępnimy zróżnicowany zestaw broni. Każdy gracz znajdzie coś dopasowanego do swojego stylu gry. Podstawową bronią będzie pistolet z nieograniczoną amunicją. Na mapach zostaną rozmieszczone również inne typy broni, jak shotguny, karabiny maszynowe, lasery, wyrzutnie rakiet i miotacze ognia. Każda broń ma posiadać dwa różne tryby strzelania. Mamy też granaty, które są dostarczane na pole bitwy przez teleportery, podobnie jak gracze. To daje zupełnie nowe możliwości taktyczne walki z oponentami na śmierć i życie.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie inne, niepowtarzalne elementy znajdą się w
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Główną cechą mechaniki
Burn jest system ulepszania broni. Gracz zdobywa punkty doświadczenia za oddawanie celnych, precyzyjnych strzałów. Gdy wskaźnik doświadczenia przekroczy określoną wartość, broń zostaje usprawniona, co skutkuje wieloma bonusami. Mogą to być - przykładowo - większa siła ognia, zwiększona pojemność magazynka. krótsze przerwy między strzałami, itd. Im wyższy poziom posiada broń, tym bardziej potężną się staje. Poziomy doświadczenia broni resetują się po każdej śmierci gracza, dlatego lepiej pozostać przy życiu jak najdłużej, niż zdać się na strategię "frag po fragu".
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie opcje i tryby rozgrywek multiplayer zamierzacie oddać do naszej dyspozycji?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Gracze będą mogli prowadzić pojedynki w klasycznym trybie deathmatch i jego wariacji zwanej
Burn, w której to fragi są zastępowane przez życia - wygrywa gracz, który jako ostatni posiada jeszcze przynajmniej jedno życie. Mamy również wiele modyfikatorów, które wpływają na zasady gry jak np. niska grawitacja, trucizna (poziom energii gracza obniża się stopniowo) lub nagła śmierć (gracz zaczyna z 10% standardowego poziomu zdrowia - co oznacza, że może zginąć od jednego strzału).
Klecha (Gry.o2.pl): Ile osób będzie mogło jednocześnie uczestniczyć w rozgrywkach?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): To zależy od wielkości mapy i waha się od czterech osób na mniejszych planszach do ośmiu w największych lokacjach.
Klecha (Gry.o2.pl): Czy zamierzacie umożliwić graczom tworzenie modyfikacji do
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Pracujemy obecnie nad narzędziami, z pomocą których użytkownik będzie mógł w możliwie przystępny i prosty sposób stworzyć mapy. Nasze obecne narzędzia (w których opracowaliśmy mapy do
Burn) są zbyt skomplikowane i wymagają dobrej wiedzy o silniku gry, dlatego opracowanie nimi czegokolwiek byłoby zbyt czasochłonne dla graczy. Jesteśmy przekonani, że aktywna społeczność twórców modyfikacji jest bardzo ważna dla gry tego typu, więc postaramy się o stworzenie takiego zestawu edytorów, który będzie w stanie podtrzymać nasz tytuł przy życiu.
Klecha (Gry.o2.pl): Czy gracze będą mogli konkurować z botami w trybach multiplayer?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Nie. Boty są dostępne tylko w trybach rozgrywek dla pojedynczego gracza.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie opcje cechują silnik z którego korzysta
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Wprowadziliśmy pełną obsługę wszystkich współczesnych technologii, które obsługują dzisiejsze karty graficzne. Wśród najważniejszych znajdują się: efekty fizyczne, cienie alpha, realistyczny rendering, efekt wody/szkła, HDR, efekty cząsteczkowe, displacement mapping, dynamiczne oświetlenie, post processing i animacje ragdoll.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakiego typu obiekty posiadają w
Burn własności fizyczne?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Na mapach są umieszczone obiekty, które można zniszczyć strzelając do nich, kopiąc je lub strącając. Do tego niektóre elementy otoczenia mogą również zostać obalone lub zburzone.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakiego rodzaju muzyki i odgłosów możemy się spodziewać?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Ścieżka dźwiękowa została nagrana przez bardzo utalentowanego kompozytora i DJ'a. Muzyka ta w głównej mierze bazuje na zróżnicowanych stylach muzycznych jak breakbeat, drum'n'bass, hardtrance i psychedelic trance. Ponadto, działania podejmowane przez gracza są komentowane na żywo przez nieczuły, komputerowy, kobiecy głos.
Klecha (Gry.o2.pl): Jaki jest obecny status prac nad grą i kiedy powinna trafić do sklepów?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Przygotowania tytułu zostały już w zasadzie zakończone. Teraz zajmujemy się poszukiwaniem wydawców w niektórych regionach, także w Polsce. Pierwszymi graczami, którzy mogli zacząć cieszyć się z
Burn byli Rosjanie, którzy otrzymali grę już 30 marca.
Klecha (Gry.o2.pl): Co stanowiło największą przeszkodę podczas przygotowań gry?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Kłopotliwy przy
Burn okazał się fakt, iż rozpoczęliśmy prace nad grą korzystając z naszej poprzedniej technologii, z silnika Destan Engine v1.0. Musieliśmy zatem przenieść wszystko do nowego silnika, kiedy gotowa była już prawie cała szata graficzna i mogliśmy już tylko dostosować modele do nowych możliwości. W niektórych mapach wyszło to lepiej, w innych nie. Jako mała grupa deweloperska z ograniczonym budżetem nie mogliśmy sobie pozwolić na stworzenie całej grafiki od początku. Końcowy efekt nie reprezentuje więc pełnych możliwości naszego silnika. W naszych nowych projektach pokażemy pełny potencjał znajdujący się w Destan Engine v2.0.
Klecha (Gry.o2.pl): Czy jest jeszcze coś, co na zakończenie chciałabyś powiedzieć o
Burn?
Katarzyna Stępień (Teyon/Destan Entertainment): Mamy nadzieje, że będziecie się dobrze bawić naszą grą:) Stworzyliśmy tytuł, który może wyglądać jak pozycja skierowana do hardcore'oweych graczy, ale myślimy, że
Burn może stanowić dobry początek dla graczy, którzy dopiero zaczynają interesować się gatunkiem sieciowych strzelanek - z pewnością będą się przy tym dobrze bawić. Do zobaczenia na serwerach i szczęśliwego polowania!:)