Poprawne politycznie bajki muszą odejść! American McGee w ekskluzywnym wywiadzie przedstawia nam
Grimm, nadchodzącą grę epizodyczną studia Spicy Horse. Znany projektant zamierza zachęcić graczy do przekształcania podczas zabawy łagodnych opowieści w przerażające koszmary.
Andrzej "Klecha" Klimczuk (Gry.o2.pl): Na wstępie powiedz nam kilka słów o sobie i o swojej roli w zespole pracującym nad
American McGee's Grimm.
American McGee (Spicy Horse): Obecnie jestem dyrektorem kreatywnym firmy, którą założyłem ponad rok temu, firmy zwanej Spicy Horse. Przy projekcie
Grimm pełnię funkcję głównego projektanta i naczelnego “reżysera” całości. Oznacza to, że zajmuje się takimi rzeczami jak tworzenie wyglądu gry, ustalenie zasad funkcjonowania skryptów, jak również kierowaniem procesem kreacji treści i poziomów.
American McGee
Klecha (Gry.o2.pl): Co możesz nam powiedzieć o fabule tej gry?
American McGee (Spicy Horse): Grimm jest pozycją unikalną gdyż jest grą epizodyczną, grą podzieloną na odcinki. Oznacza to, iż została podzielona na 24 odcinki - przejście każdego powinno zająć jakieś 30 minut. Kolejne części będą dostarczane w tygodniowych odstępach czasu. Każdy nowy odcinek przedstawia inną, dobrze znaną bajkę (wiele z nich to klasyczne opowieści zapożyczone od braci Grimm).
Bajki są prezentowane w teatrze lalek przez zrzędliwego krasnala zwanego “Grimm”. Wpierw opowiada znaną powszechnie wersję każdej historii: czystą, niemalże mdłą i politycznie poprawną. Następnie zaprasza gracza do naprawienia wydarzeń i przedstawienia ich takimi jakimi powinny być: mrocznymi. Po przejściu odcinka i udzieleniu Grimmowi pomocy w odtworzeniu oryginalnej, “mrocznej” wersji wydarzeń, powstaje zupełnie nowy teatr lalek. Tym razem Grimm opowiada wszystko tak jak być powinno: boleśnie, strasznie i z bogactwem znaczeń.
Klecha (Gry.o2.pl): Co sprawiło, że zdecydowaliście się na tworzenie gry w odcinkach?
American McGee (Spicy Horse): Gry epizodyczne to nowe terytorium, zatem już od samego początku są czymś intrygującym. Pracując nad elementami gry z myślą o jej serialowym stylu dostrzegliśmy wiele plusów tego rozwiązania z punktu widzenia producenta. Mamy nadzieje, że gdy zaczniemy dostarczać odcinki światu za pośrednictwem GameTap, staniemy się świadkami nowego sposobu korzystania z gier i wchodzenia w interakcje z ich zawartością.
Ostateczna decyzja o “wejściu w produkcję seryjną” była możliwa dzięki GameTap. Czujemy się szczęśliwi, że ludzie stojący za tym serwisem dali nam szansę na spróbowanie czegoś naprawdę innowacyjnego.
Klecha (Gry.o2.pl): Co z postaciami NPC? Jak wiele opcji gry zamierzacie wprowadzić w odniesieniu do interakcji z napotkanymi bohaterami niezależnymi lub przedmiotami?
American McGee (Spicy Horse): Przebieg rozgrywki w
Grimm nie mieści się w normalnie wyznaczanych granicach gatunków gier. Oznacza to, że nie ma tu tradycyjnych “interakcji z NPCami” lub “znajdowanymi i używanymi obiektami”. To styl gry który błyskawicznie rozpoznają fani
Katamari Damacy. Podczas gdy w
Katamari wszystko było zorientowane na “toczenie”, w
Grimm będzie związane z “przekształcaniem”.
Pojawią się postacie bohaterów niezależnych, ale ich jedynym celem będzie powstrzymanie Cię przed przekształceniem ich świata. Będą też przedmioty, które znajdziemy na naszej drodze - ale Twoim zadaniem będzie po prostu odtworzenie ich bardziej mrocznych wersji. Na papierze, i nawet dla części z tych którzy już to widzieli w praktyce, to wszystko może rysować się zbyt prosto - jednak gdy tylko zaczniecie samodzielnie biegać i zamieniać świat zauważycie, że jest to dość wciągające. To taki rodzaj “dorywczej gry dla obsesyjnych nałogowców”.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie jeszcze unikalne elementy rozgrywki znajdą się w tej grze?
American McGee (Spicy Horse): Gnomy. Jest tu mnóstwo gnomów. O! I mamy Złą Gruszkę.
Klecha (Gry.o2.pl): Czego gracze mogą spodziewać się po stronie wizualnej
American McGee's Grimm?
American McGee (Spicy Horse): Gracze mogą już sprawdzić udostępnione zdjęcia. Sądzimy, że ta gra jest piękna.
Klecha (Gry.o2.pl): Co zamierzacie zrobić z soundtrackiem i efektami dźwiękowymi w grze?
American McGee (Spicy Horse): Yep. Mamy muzykę i efekty dźwiękowe. Tak na poważnie muzykę i odgłosy tworzy Jason Tai, nasz inżynier dźwięku i kompozytor. Jason tworzy piękną, oryginalną muzykę. Oczywiście, jak wszystko inne w
Grimm, mamy tu dwie wersje każdego utworu - lekką i ciężką. Nie tylko świat zmienia się przechodząc od jaskrawego do mrocznego, ale też odgłosy i muzyka.
Klecha (Gry.o2.pl): Jakie będą wymagania sprzętowe?
American McGee (Spicy Horse): Wymagania sprzętowe wciąż się zmieniają gdyż gra nie jest jeszcze ukończona. Niemniej
Grimm jest projektowany tak, aby działać na komputerach klasy PC zdolnych sprostać standardowym wymogom GameTap (Więcej na ten temat przeczytacie
tutaj. - przyp. A.K)
Klecha (Gry.o2.pl): Jaki jest obecnie stan prac nad grą i kiedy oczekujecie ich zakończenia?
American McGee (Spicy Horse): Gra jest już gotowa prawie w połowie. Wciąż projektujemy poszczególne epizody, dwanaście znajduje się obecnie na różnych etapach przygotowań. Sezon udostępniania kolejnych odcinków zaczniemy w lipcu.
Klecha (Gry.o2.pl): Dziękuje za poświęcony nam czas.
*
Sprawdźcie też
oficjalną stronę American McGee's Grimm.