Zarabianie prawdziwych pieniędzy na strzelaniu do innych graczy? Nic bardziej prostego. Sam Bennett z
Micro Forté w ekskluzywnym wywiadzie przedstawia
Kwari, jedną z najlepiej zapowiadających się gier FPS na PC.
Andrzej "Klecha" Klimczuk (Gry.o2.pl): Witam. Czy mógłbyś przedstawić się naszym czytelnikom i powiedzieć co nieco o swojej roli podczas prac nad
Kwari?
Sam Bennett (Micro Forté): Cześć. Jestem Sam Bennett, lepiej znany jako Protagonist. Odpowiadam za właściwe działanie gry, beta-testy i ogólnie odgrywam rolę "ministra informacji" w związku z
Kwari.
A. K.: Czy w tej grze jest w ogóle jakaś fabuła?
S. B.: W gruncie rzeczy jest. Tytułowy sport narodził się podczas wielkiej ucieczki ludzi z Ziemi, po tym, jak wynaleziono technologię wrót skokowych (Jump Gate). Ci, którzy mieli pieniądze, zyskali przywilej podróży do odległych systemów gwiezdnych, a pozostawiając za sobą rozsypującą się infrastrukturę Ziemi. Ci, którzy mieli mniej szczęścia, musieli zacząć rywalizować, aby zdobyć swoją szansę na ucieczkę – niektórzy dosłownie podjęli walkę w celu zarobienia pieniędzy, by wydostać się z Ziemi.
Najwcześniejsze
Areny Kwari odzwierciedlają desperackie początki tego krwawego sportu. W ciemnych, coraz bardziej opuszczonych miejskich przestrzeniach zaczęły zbierać się grupy wojowników toczących między sobą mordercze potyczki, w których tylko zwycięzcy zgarniali łupy – największy udział w gotówce wyłożonej przez wszystkich uczestników walki. Następnie
Kwari zaczęło rozwijać się na opuszczonych placach budowy, pod dużymi wiaduktami oraz w okolicach najbardziej znanych miejsc, gdzie niegdyś doszło do katastrof i które nigdy nie zostały uprzątnięte.
Wraz ze wzrostem popularności potyczek, w rozpadających się miastach stale rosła ilość turniejów. Z czasem ludzie odpowiedzialni za te imprezy połączyli się w jedną grupę zwaną
Kwari. Jako biznes,
Kwari stało się dość opłacalne i firma mogła nabyć odpowiednie własności, a następnie zamienić je w specjalne
Areny Kwari.
A. K.: Dlaczego określiliście
Kwari jako "sieciowe przeżycie antyspołeczne"?
S. B.: Wygląda na to, że w zasadzie prawie każda gra, jaka obecnie wchodzi na rynek, robi wszystko, by zachęcić graczy, aby rozmawiali ze sobą, dzielili się treścią (mapami, modyfikacjami, skinami – przyp. red.) i zanurzyli się w zjawisku sieci społecznych.
Kwari aktywnie występuje przeciwko temu trendowi. Tu mamy całkowicie anonimowych graczy - nigdy nie będziesz wiedział, z kim grasz. W tej szybkiej strzelance jesteś tylko Ty i Twoje umiejętności, tu liczy się każdy strzał - inni ludzie są tu tylko po to, żebyś mógł zarobić na nich pieniądze, nie musisz wiedzieć, kim są.
A. K.: O co w ogóle chodzi z modelem gry który nazywacie "free-to-play/pay-to-play" (graj-za-darmo/płać-za-granie)?
S. B.: Kwari będzie do pobrania całkowicie za darmo. Bezpłatna wersja da użytkownikom szansę na używanie wirtualnych pieniędzy, aby sprawdzić grę i wyćwiczyć swoje umiejętności, zanim zaczną zabawę w płatnej części rozgrywek. Zabawa w modelu pay-to-play pozwoli Ci zarabiać pieniądze. W płatnej grze każdy punkt zdrowia ma swoją określoną wartość, od jednego centa w górę - każdy punkt zdrowia, który odbierzesz przeciwnikowi, zamienia się w żywą gotówkę, natomiast każdy, który ty stracisz, to kasa dla przeciwników. Mamy tu również możliwość wygrania całej puli nagród i mniejszych nagród. Do tego dochodzą zadania do wykonania – jak widać, zarabiać można na wiele sposobów.
Kwari nie wymaga żadnych wpłat z tej puli, pobieramy jedynie niewielkie opłaty za amunicję, wszystko inne trafia bezpośrednio do graczy.
A. K.: Jak oceniacie szanse sukcesu
Kwari na zatłoczonym rynku FPS-ów?
S. B.: Kwari jest zaprojektowana z myślą o fanach strzelanek FPS, którzy lubią wykorzystywać swoje umiejętności, by zarobić. Ta gra jest tworzona z zamiarem popchnięcia gatunku dalej w kierunku rozgrywek zawodowych. Tu nie chodzi o to, by - jak w innych grach FPS - skupić się na podziwianiu grafiki. Z dumą tworzymy pierwszoosobowego shootera z rozgrywką na profesjonalnym poziomie wzbogaconą o pieniądze. Dobry FPS zawsze polega przede wszystkim na dobrej grze i od tego właśnie zaczęliśmy.
A. K.: Jakie elementy rozgrywki, które zamierzacie wprowadzić do
Kwari, są Waszym zdaniem unikalne i niepowtarzalne?
S. B.: Przede wszystkim pieniądze zmieniają wszystko. Kiedy Twoje działania bezpośrednio przekładają się na to czy zarabiasz, czy tracisz pieniądze, sposób w jaki grasz ulega zasadniczej przemianie. Wpadliśmy na pomysł gry, która nagradza uzdolnionych graczy strzelanek. A także tych, którzy może nie są tacy dobrzy, ale potrafią myśleć taktycznie, by zapewnić sobie najwyższe zyski. Mocno wierzymy, że pierwszy gracz milioner pojawi się w
Kwari już w pierwszym roku od premiery.
A. K.: Ile osób będzie mogło brać jednocześnie udział w zabawie?
S. B.: Standardowa gra ma być przeznaczona dla maksymalnie 16 osób, niemniej każda ostatnia runda zabawy, która będzie miała miejsce co cztery mecze, ma pozwolić na grę 64 osób zajadle walczących ze sobą o nagrody.
A. K.: Co z muzyką w
Kwari?
S. B.: Muzyka w tej grze ma bardzo specyficzną funkcję; ilekroć usłyszysz muzykę będzie to oznaczać, że dzieje się coś ważnego! Każda rozgrywka zawiera skrytkę z nagrodą zwaną "The Pill". Niosąc "pigułkę" przez najdłuższy czas lub kończąc rundę trzymając ją możesz zostać nagrodzony połową puli nagród - jeśli osiągniesz oba te cele, zgarniesz wszystko. O tym, że gdzieś w pobliżu znajduje się "pigułka", będziesz wiedział zawsze, gdy usłyszysz wybrany zestaw szybkich, agresywnych, licencjonowanych, cybermetalowych i thrashowych utworów. Im bliżej będziesz znajdować się "pigułki", tym głośniejsza będzie muzyka, natomiast trzymając ją możesz spodziewać się już naprawdę silnego napływu adrenaliny.
A. K.: Jakie będą wymagania sprzętowe?
S. B.: Ostateczne wymagania sprzętowe nie zostały jeszcze ustalone, gdyż gra stale podlega gruntownej optymalizacji. Niemniej chcemy, aby działała płynnie na każdym średnio wyposażonym komputerze.
A. K.: Jaki jest obecnie stan prac nad grą i kiedy zostanie ona wydana?
S. B.: Obecnie tytuł przechodzi etap zamkniętych beta-testów. Gracze zainteresowani dołączeniem do zespołu testerów mogą zgłosić się do nas za pośrednictwem strony
www.kwari.com/beta/. Premiera gry jest planowana już wkrótce, ale póki co pozostajemy wierni hasłu "będzie kiedy będzie gotowa" ;)
A. K.: Dziękuje za poświęcony nam czas.