o2.pl - Portal internetowy

Strona główna , recenzje, zapowiedzi, newsy, publicystyka, publicystyka extra, galerie, solucje, cheaty, pliki, prasa, konkursy, tapety, Game TV
  Szukaj:  w:   


(2004-04-09 08:54:32)
Colin McRae Rally 3

Ocena:
8,5 / 10

Producent:
Codemasters Software
Wydawca:
Codemasters Software
Dystrybutor PL:
CD Project
Gatunek:
Wyścigi

Wymagania sprzetowe:
Pentium 4 1.4 GHz, 512MB RAM, 64 MB akcelerator 3D, karta dźwiękowa zgodna z DX9.0, 150 MB HDD joystick
Liczba głosów: 193

7.74
Twoja ocena:

Każdy mężczyzna marzy, bądź marzył o tym, aby mieć jak najpiękniejszy / najdroższy / najszybszy / największy / etc. samochód. Niestety bywają sytuacje, gdy nasze finanse nie są w stanie podołać zakupowi upragnionej zabawki. Od czego mamy jednak gry komputerowe? Odkąd stworzono pierwszą dobrą grę wyścigową, wiele osób wolało przeznaczyć małą sumkę, by zakupić płytę lub dyskietkę z tymże oprogramowaniem, niż nieskończenie długo zbierać na wymarzoną brykę. Omawiany tutaj przedstawiciel serii Colin McRea Rally należy właśnie do tego gatunku gier komputerowych, które gorzej lub lepiej starają się symulować jazdę upragnioną maszyną.

Oodkąd na rynku ukazała się pierwsza część Colin McRea Rally wszyscy niecierpliwie oczekiwali na jej kontynuację. Gdy okazało się, że „numer dwa” także stał się przebojem, Codemasters nie osiedli na laurach i postanowili dalej korygować niemal idealny produkt, który sami stworzyli. Przyszła pora na kolejną część Colina, która zapakowana w piękne pudełeczko z Fordem Focusem będzie dumnie nosiła cyferkę „3”. Przy tej produkcji twórcy postanowili zawiesić poprzeczkę niesamowicie wysoko. Wszyscy maniacy widzieli najlepszy produkt rajdowy w „dwójce”, wystarczyła jedna zmiana, która nie spodobałaby się graczom, a ten skok mógłby nie zostać zaliczony. Tuż przed premierą, Codemasters postanowili wydać jeden produkt, który świadczył o tym, że posiadają odpowiednie doświadczenie i zdolności oraz, że nie na darmo umieszczają logo z podpisem „Genius At Play”, tą grą była TOCA Race Driver. W dalszym ciągu zbiera ona wysokie noty w gazetach, serwisach oraz zinach traktujących o grach. Wydawałoby się, iż po wydaniu tejże produkcji trudno spaprać produkt, który już w chwili jego zapowiadania był nazywany hitem. Czy aby na pewno?

Tuż przed startem...


Zanim rozpoczniemy zabawę z trzecią częścią Colina musimy uzbroić się w anielską cierpliwość. Czeka nas, bowiem przydługawa instalacja. Gra nie dość, że zajmuje trzy płyty kompaktowe, to jeszcze wymaga umieszczenia większości danych na naszym dysku twardym. Dla własnego dobra zrób więc trochę porządku na swoim twardzielu i przygotuj Colinowi niecałe 4 GB miejsca. Kiedy czasochłonny proces kopiowania ponad 3 GB danych zakończy się można przystąpić do uruchomienia upragnionego produktu. Po obejrzeniu niezbyt ciekawych filmików, zawitamy w menu głównym, które w niewielkim stopniu różni się od przedstawionego w „dwójce”. Po pierwsze w tle leci muzyka w klimatach house i dance, a na ekranie zauważamy prezentacje niektórych tras, w postaci sekwencji filmowych o średniej jakości. Całość została doprawiona opcjami, które zostały umieszczone w dolnej części ekranu. I tutaj pierwsze zdziwienie. Mamy dostępne tylko dwa tryby gry, są to: pojedyncze odcinki oraz mistrzostwa. Od razu narzuca się pytanie – gdzież jest tryb sieciowy? Wiele osób, trzymając w ręku płytę CD z trójką w tytule, sądziło, że będzie im dane zmierzyć się z innymi graczami z całego świata. Niestety, jako że w najnowszej części zostaliśmy odcięci od innych wielbicieli Colina, to możemy spróbować jedynie gry z ze znajomymi na jednym komputerze, tryb ten nie zapewnia jednak tego samego poziomu emocji, co podróże z nieznajomymi w nieznane. Drugą rzeczą, która może niektórych zaszokować jest fakt, iż podczas zabawy w Mistrzostwach trasy będziemy mogli przecierać tylko jednym wozem - Fordem Focusem. Zagłębiając się jednak dokładnie w ten tryb, dowiemy się, że wcielamy się w rolę samego Colina McRea. Podpisujemy trzyletni kontrakt z Fordem i reprezentujemy jego barwy przez całe 3 sezony. Przejedziemy się po ponad 50 trasach znajdujących się w 8 krajach: Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Grecji, U.S.A., Japonii, Szwecji, Australii oraz Finlandii. W trybie pojedynczych odcinków do wyboru mamy więcej pojazdów, oprócz Forda Focusa są jeszcze: Mitsubishi Lancer, Citroen Xsara, Subaru Impreza, MG 2R Rally Car, Ford Puma oraz Fiat Punto. Każdy z nich zupełnie inaczej zachowuje się na drodze, ale o tym trochę później.

3...2...1...0...START!


Samochód rajdowy już stoi na starcie pierwszego odcinka. Wielu graczy natomiast próbuje ocenić techniczne wykonanie najnowszą część Colina.
Trzeba przyznać, że Codemasters wyszło to niemal znakomicie, mimo wszystko można się jednak doczepić paru szczegółów. Najpierw zerknijmy jednak na stan tras. Każda z nich posiada swój własny, niepowtarzalny klimat – suche bezdroża Grecji, zasypane białym puchem szwedzkie miasteczka, czy piękne fińskie lasy pozwalają głęboko uzależnić się od tej gry. Odcinki, na jakich będziemy się ścigać zostały wykonane naprawdę fantastycznie. Po dłuższym obcowaniu z grą moja ocena oprawy wizualnej zaczęła się jednak obniżać. Przejeżdżając przez kałuże, nie obserwujemy żadnego rozprysku, a sama woda wygląda jak rozlana ciemnoniebieska farba, publika, to po raz kolejny tylko drażniące, płaskie bitmapy, które na dodatek nie poruszają się. Na szczęście nie są rozmazane i można przynajmniej rozróżnić płeć kibiców. Nadal jednak czekam, na moment, w którym twórcy gier zaczną korzystać z animowanej trójwymiarowej publiczności. Pomimo wszystkich tych mankamentów muszę przyznać, że panowie z Codemasters znacznie się względem części drugiej poprawili. I chwała im za to! W następnej kolejności gracze zaczynają zerkać na to, co najważniejsze, czyli wygląd wozu. Przyznam szczerze, że tutaj również nie dano plamy. Wszystkie elementy samochodu zostały dopracowane w najmniejszych szczegółach i w porównaniu do poprzedniczki prezentują się znakomicie. Do tego wszystkiego dochodzą kolizje. Pomimo, iż pewnym osobom serce się kraja na widok roztrzaskanego auta, to wykonanie modelu uszkodzeń w CMR 3 budzi podziw i czasami bardzo miło jest wpakować się w pobliskie drzewo tylko po to, by poobserwować zachowanie naszego wozu. Istnieją jednak momenty, kiedy nawet podczas bardzo szybkiej jazdy i zderzenia czołowego ze zwykłym znakiem drogowym nasz pojazd traci przednią szybę i gwałtownie się zatrzymuje, a wredny słup ani nie drgnie. Na szczęście jest to tylko odosobniony przypadek.

Pora opisać zachowanie pojazdów na różnych typach tras. Każdy z samochodów posiada swoje unikalne właściwości, które można łatwo rozpoznać nawet po krótkiej jeździe. I tak na przykład jeden z wozów łatwiej wpada w poślizg, inny znowu posiada bardzo delikatną karoserię i choćby lekkie otarcie o mur może spowodować jej uszkodzenie. Nasze wyniki w dużym stopniu będą także zależeć od rodzaju podłoża, trudniej jeździ się na mokrym asfalcie, niźli po gorącym żwirze. Wyżej opisaną całość możemy oglądać z trzech kamer: zza samochodu, z kokpitu oraz znad maski. Teoretycznie nic odkrywczego, ale każde ujęcie przedstawia się bardzo dobrze. Kiedy już skończymy dany odcinek trasy możemy obejrzeć powtórkę, a zapewniam was, że warto, ponieważ replay’e są bardzo widowiskowe i już naprawdę niewiele brakuje im do poziomu znanego z dobrych transmisji telewizyjnych.

Meta!


Colin McRea Rally 3 dojechał do mety z najlepszym czasem, prześcignął takie produkcje, jak Rally Trophy czy RallySport Challenge. Pomimo, iż najnowsze dziecko Codemasters miało parę poślizgów i niemiłych stłuczek, to zwycięstwo mu się należało. Wielu osobom będzie na pewno żal normalnego trybu multiplayer, myślę jednak, że ten brak został w wystarczający sposób zrekompensowany przez odpowiedni klimat i świetną otoczkę samych rajdów. Teraz wybaczcie, że was opuszczam, ale zakładam kask i wyjeżdżam na kolejną trasę. Wy także bierzcie w ręce klawiatury lub kierownice i wygrywajcie wyścigi na całym świecie!

Miguel



[03.12] [13:45]
[11.06] [09:41]
[06.08] [17:28]
Pseudonim:
E-mail:
Treść:
 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. gry.o2.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin, zawiadom nas o tym na gry@firma.o2.pl

© 1999-2010 o2.pl Sp. z o.o. - operator Portalu o2.pl (www.o2.pl) i Komunikatora Tlen.pl (www.tlen.pl).
Gry komputerowe: Redakcja | Kontakt  Portal o2.pl: O firmie | Reklama